...

niedziela, 5 lipca 2015

Japońskie ciekawostki cz.1



                Kolejny dział na blogu, tym razem ciekawostki o Japonii. Dlaczego Japonia? Lubię ten kraj, interesuje mnie jego kultura, a niektóre zachowania obywateli kraju Wschodzącego Słońca, są naprawdę dziwne. A w tej dziwności fascynujące. Także zapraszam do czytania pierwszej porcji ciekawostek. ^^

Sakura
Kwiat kwitnącej wiśni jest uznawany za nieoficjalny symbol narodowy, zajmujący znacząca pozycję w kulturze tego kraju. W Japonii można znaleźć niezliczone ilości gatunków tego drzewa, większość z nich posiada bardzo krótki okres kwitnienia w dodatku jedynie podczas wiosny. Wtedy odbywa się święto Hanani - Japończycy podziwiają piękno drzew i urządzają pod nimi pokoiki na wolnym powietrzu. Położenie geograficzne Japonii z północy na południe warunkuje okres kwitnienia tego drzewa od początków stycznia (Okinawa) do końca maja (Hokkaido). Środki masowego przekazu skrupulatnie informują mieszkańców o okresie i miejscu kwitnienia drzewa na terytorium kraju.
Machanie
Jeżeli poruszając się po japońskich ulicach zauważycie, że ktoś do Was macha, to robi to nie dlatego, że Was pozdrawia lub też żegna, ale dlatego, że chciałby z Wami porozmawiać.
W Japonii bowiem uniesiona do góry ręka z machającą w pionie dłonią oznacza: "chodź tu proszę/zapraszam".


Kwadratowe arbuzy.
Niektórzy rolnicy specjalizują się w hodowli kwadratowych arbuzów. Jednak jest to podyktowane wygodą i oszczędnością miejsca. W końcu takie bryły łatwiej mieszczą się do lodówki!
Kraj automatów
W Japonii z automatu można kupić wiele potrzebnych artykułów np. baterie, piwo, wino, prezerwatywy, papierosy, gazety, komiksy, hot dogi, żarówki, jajka, banany... Najdziwniejszą rzeczą, o której czytałam były używane majtki licealistek o.0

Technologia przyszłości
Większość Japończyków nie ma komputerów w domu, tylko korzysta z nowoczesnych telefonów.
Pajęcze skrzypce
Japońscy naukowcy z pajęczych nici zrobili struny do skrzypiec, co pozwoliło uzyskać dużo bardziej miękki i głęboki dźwięk w porównaniu do tradycyjnych instrumentów.
Maseczki chirurgiczne
Na pewno wielokrotnie zastanawialiście się dlaczego tylu Japończyków nosi zasłaniające twarz białe maseczki chirurgiczne. Okazuje się, że odpowiedź nie jest jednoznaczna. Mamy cztery możliwości:
- W przypadku choroby nie zarażamy innych
- W przypadku choroby innych, nie narażamy na zachorowanie siebie
- Niektórzy Japończycy uważają maseczki za część swojej garderoby, biżuterii. Są bransoletki, zegarki, kolczyki, to czemu by nie maseczki?
- A teraz najdziwniejsze, część Japończyków uważa, że maseczki idealnie zasłaniają ich twarze, które uważają za brzydkie i szpetne.



sobota, 4 lipca 2015

"Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn" - wywiad z Rlyeh

            Gdzieś kiedyś usłyszałam, że Wielki Przedwieczny, Cthulhu, chyba najbardziej znane bóstwo z twórczości Lovecrafta  nie jest zbyt miłym gościem. Jednak Rlyeh, która swoimi łapkami potrafi zrobić naprawdę wszystko jest już o niebo milsza, więc przeprowadziłam z nią wywiad, do którego przeczytania serdecznie Was zapraszam.

Shiru
Witam serdecznie! To na sam początek kilka słów o sobie.

Rlyeh
Jestem Rlyeh, i jestem człowiekiem orkiestrą! Mieszkam na Wrocławskim rynku, z dwójką moich ukochanych kotów, Krówcią i Gryzeldą oraz z moim mężczyzną, Pyszczkiem. Jestem studentką drugiego roku turystyki i rekreacji, social media managerem firmy Huzar, rękodzielniczką i cosplayerką. Poza tym śpiewam, tańczę, a wkrótce będę też zajmować się ogólnie pojętym vlogowaniem i blogowaniem, na tematy kulinarne, kulturalne, książkowe, filmowe i wszystko inne co życie przede mną postawi! :)

Shiru
Jak zainteresowałaś się cosplayem?

Rlyeh
To w sumie dość nietypowa historia. Z pewnością inna niż większości cosplayerów. Mój były jest blogerem filmowym, rok temu, kiedy jeszcze byliśmy razem, został zaproszony na Wrocławskie Dni Fantastyki, by przeprowadzić prelekcję o Grze O Tron. Chciał żebym pojechała z nim, ale nigdy nie byłam na żadnym konwencie i nieszczególnie wiedziałam co mogłabym tam robić. Więc postanowiłam, że jeśli mam jechać, to tylko w cosplayu! :D Niecały miesiąc później się rozstaliśmy, on zrezygnował z prelekcji, ale ja miałam już prawie gotowy strój, więc pojechałam. I wsiąkłam na całego! :D
Shiru
Jak wyglądał Twój debiut?

Rlyeh
Z jednej strony skromnie, z drugiej strony dość zjawiskowo, jako że Deefy to dość kameralny konwent, raczej nie gości na nich zbyt wielu cosplayerów. Przynajmniej nie tych bardzo znanych. Mój strój był bardzo prosty i niedopracowany, ale był to Thor, więc praktycznie każdy chciał mieć ze mną zdjęcie.

Shiru
A kolejne projekty?

Rlyeh
Po Thorzycy, był Rengar, jedyny i najprawdopodobniej ostatni mój cosplay z LoL'a, którego wystawiłam na Hall Of Games. Reakcje były zaskakująco pozytywne, przedstawiałam go, jako mój pierwszy "poważny" cosplay i ludzie byli zdziwieni, że wyszedł, aż tak dobrze. Jednakże był wybitnie niewygodny, ubrałam go tylko, by wejść na scenę podczas konkursu. Jak tylko zakończyłam swoją prezentację, wróciłam za kulisy, rozebrałam się i wróciłam do domu. Kolejnym strojem była Pielęgniarka z Silent Hill, strój, który zrobiłam z nudów podczas pewnego weekendu. Nie był co prawda prezentowany na żadnym konwencie, ale pojawił się na głównej stronie 9Gaga z ponad 20 tys. polubień. Potem przyszedł tegoroczny Pyrkon i strój, nad którym bardzo długo pracowałam i na którym nauczyłam się wielu nowych technik takich jak formowanie evy opalarką, odlewanie gemów, pepakura czy montowanie ledów. Mowa o Howling Banshee z Warhammera 40k. Praktycznie nikt jej nie rozpoznał, bo Warhammer to nie jest fandom generujący fejmy dla cosplayerów (o ile nie robisz Space Marine), ale Ci którzy wiedzieli o co chodzi, byli ogromnie zachwyceni. Z tego co widziałam jestem jedną z dosłownie kilku osób na świecie, które zrobiły jej cosplay. Podczas Pyrkonowej Maskarady poznałam niezwykle uroczą Mako, która prezentowała Battle Fauna własnego projektu. Zakochałam się w faunowych kopytkach i postanowiłam, że sama muszę zrobić taki strój. I tak oto powstało moje najnowsze dziecię, wróżko-faun Vivian. Tworzenie jej było dla mnie ogromną frajdą, miesiącami ręcznie haftowałam subtelne detale na bluzce i skrzydłach. No i efekt był powalający. Strój ten prezentowałam na tegorocznych Dniach Fantastyki, więc był on dla mnie podwójnie ważny. Wszyscy się nim zachwycali, pytali co i jak zrobiłam, czy w kopytkach da się chodzić, zachwalali niesamowity makijaż autorstwa Matyldy Kosieckiej. Generalnie rzecz biorąc okazało się, że zrobiłam strój, który wszyscy chcieliby zrobić, ale chyba boją się, że byłby zbyt mało rozpoznawalny by generować przysłowiowe "fejmy". :D A do tego był niesamowicie wygodny.

Shiru
Jako która postać czułaś się najbardziej sobą?

Rlyeh
Chyba właśnie, jako Vivian. W popkulturze raczej nie istnieją postacie, które są introwertykami z fobią społeczną, i które zrobią wszystko, byle tylko ludzie wokół byli szczęśliwi i by nie wadzić im swoją obecnością. Vivian jest boginką wiosny, łagodną, uśmiechniętą, pomocną. Jak wszystkie magiczne stworzenia raczej nieśmiałą i nieczęsto wychodzącą do ludzi.

Shiru
Fascynuje Cię fantasy?

Rlyeh
Ciężko powiedzieć, że "fascynuje". Jest to zdecydowanie świat, w którym czuję się komfortowo, ale mam wrażenie, że wyrosłam już z etapu, który można by nazwać "fascynacją". Jeśli mogę powiedzieć, to to, co mnie naprawdę fascynuje to piękno. Z pewnością widziałaś American Beauty i być może pamiętasz scenę z foliową torebką latającą na wietrze? Została wtedy powiedziana kwestia, że "czasem na świecie jest tyle piękna, że mam wrażenie, że moje serce eksploduje od jego nadmiaru". Odczuwam coś takiego, aż nazbyt często. Płaczę, gdy usłyszę wyjątkowo piękną muzykę, zachwycam się rosą na pajęczynie czy cieniem na fasadach kamienicy. Dlatego też robię, co mogę by od siebie też dawać piękno.

Shiru
Jaka Twoim zdaniem jest rola artysty w społeczeństwie?

Rlyeh
Jest to dostarczyciel piękna. Tylko, że spora część ludzi tego nie widzi lub nie rozumie, co jest dość smutne.

Shiru
Co do samej pracy nad cosplayem. Na jakim materiale najbardziej lubisz pracować?

Rlyeh
Ciężko mi powiedzieć... Pepakura i papier mache to chyba moje ulubione materiały. Niezwykle wdzięczne, tanie i można z nich zrobić absolutnie wszystko. No i wszelkiej maści hafty, szczególnie haft owijkowy. Jeśli w tle leci mi jakiś horror, to mogę haftować do czwartej nad ranem. :D

Shiru
Właśnie, horrory. To również Twoja pasja, prowadziłaś nawet o nich prelekcje. Co tak Cię ciągnie do bania się? :D

Rlyeh
Pragnienie odnalezienia czegoś, co mnie przestraszy! Jest naprawdę niewiele filmów, które mnie przeraziły inaczej niż tanimi jumpscare'ami. Lubię szukać granic ludzkiej estetyki, dlatego też moje ukochane filmowe trio to Ludzka Stonoga, Martyrs i Srpski Film. Nie pytaj czemu, nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło. :D

Shiru
Masz rację... Wole nie pytać.

Rlyeh
Hah ^ ^"

Shiru
Wspominałaś na samym początku, że jesteś żywą orkiestrą. Coś więcej?

Rlyeh
Chyba najlepiej zobrazuje to ilość technik, które znam i którymi się zajmuję. Tak więc jest to kilkanaście rodzajów haftu, w tym haft sutaszowy, haft krzyżykowy, haft bulionowy, szydełkowanie i technika szydełkowo-koralikowa, robienie na drutach, wiele technik pracy z modeliną, takich jak millefiori czy pietre dure. Uczę się szyć, umiem filcować na sucho i na mokro, decoupage mam w małym palcu. Znam wszystkie techniczne podstawy malowania i szkicowania, aczkolwiek muszę jeszcze wejść w praktyczną wprawę tych umiejętności. Ostatnio kupiłam krosno i uczę się tkać, zaczęłam też rozglądać się za innymi historycznymi technikami rękodzielniczymi, tak więc już wkrótce będę umiała robić krajki na tabliczkach i na bardku. Umiem pracować z ceramiką, aczkolwiek powinnam sobie odświerzyć trochę wiadomości o niej. Wszelkiego rodzaju upcykling, recykling, tworzenie wiedźm z puszek po piwie, to też element moich hobby. Poza tym uwielbiam gotować, piec ciasta i ciasteczka. Muffinki to moja specjalność. Zajmuję się śpiewem dawnym, swego czasu śpiewałam w zespole. Tańczę, głównie burleskę, ale planuję się uczyć też tańców dworskich. No i dodaj do tego wszystko to co musi umieć cosplayer. :D
Znając życie o paru rzeczach nie wspomniałam, bo o nich zapomniałam. Można powiedzieć, że moim największym hobby jest kolekcjonowanie umiejętności.

Shiru
No no... Człowiek renesansu z Ciebie! Jakie są Twoje plany na najbliższe miesiące?

Rlyeh
Przede wszystkim nauka tkania i robienia krajek. Poza tym bardzo dużo gotowania, jako że przyszły wakacje, a mój mężczyzna uwielbia moje domowe obiady i ciasta. Rozpoczęcie wrzucania filmów maści wszelakiej na YouTube, i zapewne kolejny cosplay. Aczkolwiek jeszcze nie zdecydowałam jaki.

Shiru
No nie, aż mi smaka na coś słodkiego zrobiłaś. Otwórz stoisko z wypiekami na konwentach. :3 Masz jakieś wymarzone projekty na cosplay? No i może powiesz coś więcej o kanale na Tubce?

Rlyeh
Jeśli kiedykolwiek Wrocław Ci będzie po drodze gorąco zapraszam na babeczki. ^ ^ Drzwi mojego mieszkania są zawsze otwarte a kanapa zawsze wolna, o ile już ktoś na niej nie śpi. :D Chyba można powiedzieć, że mam jeden wymarzony cosplay, który, póki co, jest zbyt trudny bym dała radę go zrobić. Mianowicie jest to ponad dwumetrowy Space Marine, z tym, że zrobiony w wersji gejowskiej. Biała lub różowa zbroja, zamiast czaszek tęcze i jednorożce, no i oczywiście tęczowy sztandar :D
A co do YouTube, tak naprawdę niewiele mogę powiedzieć, ponieważ nie mam jeszcze sprzętu by ten plan zrealizować. Niemniej jednak bardzo tego pragnę, bo uwielbiam dzielić się z innymi swoimi umiejętnościami i opiniami. Chciałabym żeby dzięki mnie ludzie nauczyli się robić coś nowego albo obejrzeli jakiś dobry film, przeczytali świetną książkę albo zrobili dla swojej drugiej połówki jakieś pyszne ciasteczko. :)

Shiru
Dziękuję Ci bardzo za ten przeuroczy wywiad! ^^

Rlyeh

Ja też ogromnie dziękuję za poświęcony czas ^ ^

"I decide what the tide will bring." - wywiad z Aimaru

No, no. Z tyloma ludźmi mogłam ostatnio przeprowadzić wywiad, że aż miło. Efekty tych rozmów będę wrzucać na bieżąco, a tym razem posłuchajcie trochę o pracy Aimaru.

Shiru
To na początek powiesz mi coś o sobie? ^^

Aimaru
Hej, jestem Aimaru. Mam trochę lat i studiuję w Poznaniu:)

Shiru
Jak dowiedziałaś się, że coś takiego jak cosplay istnieje?

Aimaru
Przeglądałam internet pod kątem różnych anime i natknęłam się na odtwórców moich ulubionych postaci. Niesamowicie mnie to zaintrygowało, ale pokochałam dopiero, gdy miałam okazję zobaczenia tej sztuki na żywo ;) Było to chyba 8 lat temu. Ale nigdy nie przypuszczałam, że również zacznę robić stroje.

Shiru
Co Cię do tego skłoniło?

Aimaru
Zorientowałam się, że mam prawie wszystko do odtworzenia jednej z moich ulubionych postaci, czyli Misy Amane z Death Note. Miałam prawie identyczną sukienkę i perukę - ta była, co prawda najgorszej możliwie jakości, ale dobrze ścięta i odpowiednia kolorem. Kilka dodatków i taram! Cosplay gotowy :D

Shiru
I złapałaś bakcyla? :D

Aimaru
Tak! I jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Kolejne stroje powstawały w bardzo dużych odstępach czasu. Był między nimi nawet rok. Później nastąpił efekt kuli śnieżnej. Obecnie powstają w odstępach około dwóch miesięcy.

Shiru
Co jest Twoim ulubionym momentem tworzenia?

Aimaru
To będzie dziwne, ale chyba planowanie. Jest to dla mnie zarówno najcięższa część jak i najbardziej satysfakcjonująca. Lubię rozrysowywać wszystko, myśleć jak to wykonać i robić listę potrzebnych materiałów. Często sama nie daję sobie z tym rady i pomagają mi rodzice, którzy znają o wiele więcej materiałów i wpadają na bardzo nowatorskie pomysły. :D Często tego nie widać w strojach, ale są tworzone wieloma technikami i z przeróżnych materiałów, które nie powinny się do tego nadawać. A jednak się nadają. ;)

Shiru
Może przytoczysz jakieś przykłady? ;)

Aimaru
Nietypowymi materiałami były między innymi: rurka do pralki, drewniana szczebelka od płotu, kołpak a nawet worki po psiej karmie…

Shiru
Ulubiony i znienawidzony element tworzenia?

Aimaru
Ulubiony to wycinanie i łączenie elementów. Ostatnio trochę się przekonałam do szycia, które teraz też jest jednym z ulubionych zajęć. Nie przepadam za malowaniem. Lubię to robić, ale zazwyczaj wychodzi mi tragicznie i jestem tym zawiedziona. :/

Shiru
Czy przygotowujesz się o odgrywania postaci?

Aimaru
Zawsze. Ponieważ wybieram postacie, które znam to nie muszę zbytnio szukać o nich informacji. Często oglądam o nich filmiki bądź nimi gram. Próbuję również zachowywać się jak one.

Shiru
A jako która czułaś się najbardziej sobą?

Aimaru
Sejuani. :D Co prawda jest to strój zrobiony dla mojej siostry, ale świetnie mi podpasował. Nie za często się uśmiecham. W tym stroju nie musiałam tego robić, mogłam być zimna i poważna - tak jak Seju.

Shiru
Co Cię inspiruje?

Aimaru
Często robię stroje, ponieważ uwielbiam wygląd danych postaci. Dużą inspiracja są dla mnie inni cosplay'erzy. Gdy widzę ich pracę zaczynam im zazdrościć talenu.

Shiru
Który z Twoich projektów jest Ci najbliższy? A który był najcięższy?

Aimaru
Myślę, że najcięższy był Varus. Tyle razy go zepsułam i naprawiałam… Wszystko w nim sprawiało mi trudności. Najbardziej lubię Chihiro z Spirited Away <3 Był to pierwszy strój, który uszyłam w całości.

Shiru
Jaka Twoim zdaniem jest rola artysty w społeczeństwie?

Aimaru
Jestem estetą, więc dla mnie sztuka ma bardzo duże znaczenie. Artysta ma wzbudzać w nas uczucia, a sądzę, że cosplayerom bardzo się to udaje. :)

Shiru
Co jest Twoim zdaniem największą zmorą cosplayerów?

Aimaru
Obstawiam koszty, zarówno wykonania stroju jak i dojazdów/transportu.

Shiru
Brałaś kiedyś udział w konkursie cosplay?

Aimaru
Tak, kilka razy. Niestety przy występach na żywo nigdy nie udało mi się wejść na podium. Czasami coś zgarniam w konkursach internetowych. ;)

Shiru
Jak to jest prezentować swoje dzieło przed większą publiką?

Aimaru
Jest to dla mnie bardzo stresujący moment. Szczerze to nie za bardzo lubię to robić. Wolę sam etap tworzenia. Pokazuję się w stroju publicznie między innymi z powodu bardzo pozytywnego odbioru. Ludzie są bardzo otwarci, proszą o zdjęcia, rozmawiają. Zdecydowanie to mnie motywuje do ubrania się np. w rybę i człapania po konwencie. ;)

Shiru
Co myślisz o opinii, że społeczeństwo cosplayowe jest "zepsute", pełne konfliktów i ogólnie rzecz biorąc nie życzliwe?

Aimaru
Przychodzi mi na myśl tylko: hehe :D A poważnie to nie trafiłam jeszcze na bardziej zżytą grupę i tak skłonną do pomocy. Nie ma tu zawiści, a negatywne opinie służą tylko pomocą w rozwijaniu się. Na konflikty nie natrafiłam,

Shiru
Większość Twoich strojów jest związana z grami. Podasz swoje ulubione tytuły?

Aimaru
Do ulubionych należą: Gothic. LoL, Postal 2, Hearthstone, L4D2, Wiedźmin... bardzo dużo tego. Obecnie gram dodatkowo w hots'a, Saints Row i Dragon Age. Na zmianę gram na xboxie i laptopie.

Shiru
Jakie są Twoje plany na najbliższe miesiące?

Aimaru
Na pewno pojawię się na PGA. Ze strojem, co prawda nie cosplay, będę również na OldTownie. Co do przebrań to kilka zaczęłam robić, ale nie chcę zdradzać co… Mogę powiedzieć, że kończę Lady Gagę z teledysku Judas.

Shiru
W takim razie mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy ^^ Dziękuję za wywiad.

Aimaru
Ja również dziękuję. :)
 

"Demaglio!" - wywiad Namidanobaką


            Krótki, bo krótki, ale przed Wami wywiad z osobą, która moim zdaniem wykonała najlepszy cosplay Gnara ever. Posłuchajcie trochę o Namidanobacę. ^^
 
Shiru
Opowiesz nam coś o sobie?

Namidanobaka
Nie umiem zbytnio o sobie opowiadać, więc po prostu ładnie się przywitam! Jestem Namida i bardzo mi miło ^^

Shiru
Skąd się wzięła Twoja ksywka?

Namidanobaka
Moja ksywka wzięła się z potrzeby wymyślenia nicku dla postaci do opowiadania, które to pisałam ze znajomą.

Shiru
Jak zainteresowałaś się cosplayem?

Namidanobaka
Pewnego dnia znajoma spytała się mnie czy nie zrobię jej instanta kota z Alicji w Krainie Czarów do scenki i jakoś tak się potoczyło.

Shiru
Ktoś Ci pomagał w stawianiu pierwszych kroków w cosplayu?

Namidanobaka
Tak moje znajome, które już jakiś czas się tym zajmowały. Na początku nie miałam własnej maszyny, więc jeździłam do Nen lub do mojej babci i to one mi pomagały.

Shiru
Na jakim materiale najbardziej lubisz pracować?

Namidanobaka
Na twarzy. *śmiech* Nie lubię szyć i robić zbroi czy propsów.

Shiru
Ulubiony i znienawidzony fragment tworzenia?

Namidanobaka
Najbardziej kocham moment, w którym zakładam strój na evencie lub do sesji i się maluje. Cały proces tworzenia jest przeze mnie znienawidzony. Jestem leniwa.
 
Shiru
Największa zmora wszystkich cosplayerów?

Namidanobaka
Pieniądze i czas.

Shiru
Ile cosplayów masz już na koncie?

Namidanobaka
Mało. W sumie nawet nie liczę, bo to przypał by był. *śmiech*

Shiru
 Czy przygotowujesz się o odgrywania postaci?

Namidanobaka
Głównie robię cosplaye z serii, które znam i lubię. Wybierając postać szukam filmików z nią i informacji na temat tego jaka jest i jak się zachowuje, by móc się w nią bardziej wczuć.

Shiru
Jako która postać czułaś się najbardziej sobą?

Namidanobaka
Chyba to był Gnar. Uwielbiam te postać i muszę, w końcu, zrobić mu zacne zdjęcia!

Shiru
Jaki był Twój najtańczy/najdroższy projekt?

Namidanobaka
Nie liczę ile pieniędzy wydaje, bo potem robi mi się smutno.

Shiru
Uważasz, że polski cosplayer może mieć problemy w wybiciu się za granicą?

Namidanobaka
Nie. Tona naszych rodaczek wybiła się już za granicą. Mamy bardzo wysoki poziom i ludzie to dostrzegają.

Shiru
Jak to jest prezentować swoje dzieło przed większą publiką?

Namidanobaka
To zależy od człowieka, niektórzy się stresują niektórzy nie. O jednym trzeba pamiętać, nie spodobamy się każdemu i wszystkich nie zadowolimy, więc trzeba się nastawić nie tylko na pozytywne, ale i na negatywne komentarze i się nimi nie przejmować, jeżeli nie są konstruktywną krytyką. :)
 

Shiru
W jakie gry grasz?

Namidanobaka
Myślę, że w zdecydowanie za dużą ilość. *śmiech*

Shiru
Na jakim evencie masz zamiar pojawić się w najbliższym czasie?

Namidanobaka
Na pewno pojawię się na Cosconie 2015 i na Targach Mody Alternatywnej w Warszawie. Reszta nie jest pewna.

Shiru
Na Twoim page’u pojawiła się zapowiedź rozwinięcia kanału na YT. Co będzie się na nim znajdować?
Taaaak.... mój kanał na YouTubie. Generalnie będzie tam pewnie wszystko i nic. Na razie ciągle staram się ogarnąć, by nagrać coś nowego, ale słabo mi idzie z motywacją.

Shiru
Z tego co kojarzę Twoim następnym cosplayem ma być Thresh z LoL’a, prawda? Jak go przygotowujesz? Co sprawia Ci trudności? Twoje kolejne plany?

Namidanobaka
O dziwo nie. Nie będę robić Tresha. Będzie małym epizodem w filmiku, ale nie będę robi stroju :) Najbliższym planem jest Geralta (Femka Geralta), Raven z Teen Titans i pójde za głosem ludu i zrobię Daenerys. ;)

Shiru
Dziękuję Ci bardzo za wywiad.